opp
15. Grudzień 2017 14:52
 
Mrzeżyno 2017

Turnus zapoczątkowaliśmy pysznym obiadem…. Tuż po obiedzie- szybko wszyscy ze sobą się przywitali z uśmiechem i pozytywną energią, którą dało się odczuć w powietrzu.

Turnus rozpoczął się aktywnie… po obiedzie, kiedy wszyscy zanieśli już swoje bagaże do pokoi, pospieszyliśmy przywitać się z morzem.
Następnie, po kolacji, mieliśmy wizytę u lekarza, która miała na celu ustalenie rodzajów zabiegów dla naszych podopiecznych.

Kolejny dzień rozpoczęliśmy wcześnie, gdyż już o godzinie 8:00 było śniadanie, a po śniadaniu szereg przyjemnych zabiegów. W pierwszym tygodniu ciąg zabiegów polegał na masażach za pomocą różnych urządzeń typu: fotel masujący, masażer do stóp, hydromasaże oraz tlenoterapia. W drugim tygodniu podopieczni mogli skorzystać z masażu ręcznego wykonywanego przez panią fizjoterapełtkę Oliwię. Dziękujemy za jej silne dłonie, które tak dobrze działały pobudzając nasze ciała do pracy. Dodatkowo, po zabiegach dostępna była również siłownia aby poprawić swoją kondycję, niektórzy często ją odwiedzali co widać po sylwetkach :P

W trakcie pobytu nie było czasu na nudę, szereg atrakcji wpływał pozytywnie na całą ekipę z fundacji, zarówno dla podopiecznych, jak również ich opiekunów. Ośrodek AGAWA, który nas gościł, zapewnił nam mnóstwo atrakcji oraz zapewnił promocyjne ceny na skorzystanie z dodatkowych wrażeń tj. wycieczka po Mrzeżynie miejscową ciuchcią, pływanie statkiem "Pirat" czy motorówką "Rewa". Nieliczni skorzystali również z super szybkiej motorówki "Marines", która zapewniła nam moc niezapomnianych emocji. Fale wraz z prędkością motorówki (100km/h) wyrzucały nas w powietrze pół metra nad wodą. Te atrakcje są jednym z ważniejszych wspomnień naszego wyjazdu.

Fundacja Samarytanin również stanęła na wysokości zadania, aby zapewnić mnóstwo pozytywnych wrażeń, organizowała pyszne ogniska, grille, a także wieczorne potańcówki (przy tegorocznym hicie „Oczy zielone”) w pobliskiej kawiarni oraz wypady na miasto na pyszne lody i gofry. Ahhh... na samą myśl ślinka cieknie. Dodatkowymi atrakcjami były również spacery do portu gdzie udało się zrobić fantastyczne zdjęcia grupowe.
W czasie jednego z ognisk odbyło się coroczne zebranie Fundacji, na którym zrobiliśmy sobie burzę mózgów. Szukaliśmy pomysłów na nowe źródła finansowania naszej organizacji.

…ponadto…

Jak co roku zawsze znajdą się jacyś solenizanci lub jubilaci.
Tym razem jubilatką okazała się Karinka, która zakończyła swoje ostatnie trzydzieści lat, a w przyszłym roku zapowiada się grubaaaaa impreza trzeba koniecznie wymyślić Karinie coś ekstra na 40-tkę… ? z tego co wiem już zamówiła tort. Ojjj będzie się działo...

Solenizantem na tegorocznym wyjeździe okazał się Maksiu, uroczy młody przystojniak. Dostał w prezencie niebezpieczny sprzęt…pistolet. Na szczęście Maksiu jest łagodny… więc ikomu nic złego nie mogło się stać... ale przynajmniej było wesoło.

W drugiej połowie pobytu, część grupy regularnie uczęszczała na wschody i zachody słońca. Pomimo zmęczenia i szybkiego snu warto było się poświęcić, aby zobaczyć jak natura potrafi tworzyć piękne widoki.
Połączenie wynurzającego się słońca znad horyzontu wraz z niesamowitym widokiem chmur i mew przyprawiało o dreszcze. Widok gdy budzi się dzień do życia sprawiał, że człowiekowi AŻ chce się żyć dla tych widoków.

Zachody słońca przedstawiały równie piękny widok, jednak cieszyły się większym powodzeniem wśród ludzi. Dodatkową atrakcją w czasie zachodu słońca był płynący statek "Pirat". Moment tonącego słońca sprawiał wrażenie, że niebo płonie – towarzysząca temu kolorystyka zatykała dech w piersiach.

W ramach atrakcji i szkoleń odwiedzili nas Panowie strażacy z jednostki OSP Mrzeżyno.
Mieliśmy szybki, a zarazem szczegółowy kurs pierwszej pomocy z urządzeniem ratującym życie - defibrylatorem zewnętrznym AED pobudzającym pracę akcji serca w trakcie jego zatrzymania. Prezentowany sprzęt jest bardzo inteligentny - tak, aby każdy poradził sobie z jego obsługą. Już na obudowie widać jak wykonać pierwsze kroki dodatkowo jest wyposażony w elektroniczny system mówiący, podpowiadając co należy dalej robić. Taka wiedza jest niezbędna do życia w społeczeństwie. Nigdy nie wiadomo kogo i w jakich okolicznościach będzie trzeba ratować…
Dodatkowo mogliśmy pobawić się w strażaków: ubraliśmy sobie kaski strażackie następnie mogliśmy trzymać sikawkę z wodą i oblewać trawkę.

W trakcie turnusu zawitała do ośrodka grupa taneczna ZUMBA TEAM -dziewczyny były wspaniałe, tak sprawnie tańcowały, że ciężko było nadążyć za nimi wzrokiem, a mimo to znalazł się odważny mężczyzna by spróbować swoich sił…tak tak mam tu na myśli opiekuna Marcina.

W trakcie całego turnusu towarzyszyły nam także grupowe szaleństwa. Mam tu na myśli wspólne gry w karty, cymbergaja czy wizyta w małpim gaju. Niektórzy próbowali również swoich sił w tenisa stołowego w trakcie którego humor dopisywał.

3

Pod koniec turnusu mieliśmy odwiedziny - niespodziankę, a mianowicie przyjechali do nas Kacper i Igor z rodziną, którzy również należą do Fundacji. Udało się miło spędzić czas na tarasie. Chłopaki mają coś w sobie bo wszyscy mieli uśmiech na twarzy z powodu tych odwiedzin.

Pogoda sprawiła się na medal - tylko kilka dni było pochmurnych, a nawet w owe dni chmury pojawiły się jedynie z rana, popołudniami pogoda poprawiała się i mogliśmy dalej szaleć nad morzem (plażing), na mieście, w porcie, na tańcach w kawiarni czy przy ognisku.

Reasumując:
Na brak atrakcji i pogodę narzekać nie możemy. Nasz pobyt był pełen, pozytywnej energii i niezapomnianych wspomnień, które będą nam towarzyszyć na zawsze.

Ktoś kiedyś powiedział, że w życiu liczą się wspomnienia bo wspomnieniami żyje człowiek


Serdecznie dziękujemy za ogromne zaangażowanie całej kadry Fundacji Samarytanin, a przede wszystkim dla Pani Basi i Pana Grzesia, jesteście najlepsi.

Podziękowania należą się za moc atrakcji i wyszukane, fantastyczne miejsca do odwiedzania i możliwości czerpania z życia 110%.

Galeria




Zredagowała Iwona Mariowska
Opracował graficznie Sebastian Janik

 
 
Copyright © by Fundacja Samarytanin
 
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.